Przyczepność i bezpieczeństwo jazdy

Zimowa aura zmusza nas do zmiany opon. Kiedy temperatura konsekwentnie spada poniżej zera, warto wymienić opony letnie na nowe opony samochodowe w wersji zimowej.

Bezpieczeństwo jazdy samochodem

Gdy opona dociska śnieg lub lód, topi górną warstwę, tworząc cienką warstwę wody (to samo zjawisko, które występuje, gdy łyżwa ślizga się po lodowisku). Jeśli woda nie zostanie odsunięta od obszaru przed oponą, samochód będzie niejako jechał po wodzie. To olbrzymia zaleta, jaką mają opony zimowe. Są one pokryte rowkami (w tym małymi kanałami zwanymi „lamelkami”), które odsuwają wodę na boki, umożliwiając oponie kontakt z powierzchnią. Wydajność opon zimowych uległa znacznej poprawie w ciągu ostatniej dekady dzięki zaawansowanym mieszankom gumowym, które pozwalają projektantom zmiękczyć opony bez poświęcania innych krytycznych właściwości, w tym zużycia i nagrzewania się w miarę wzrostu temperatury.

Komfort i przyczepność

Kiedyś opony zimowe były wyposażone w głębokie, agresywne bieżniki zaprojektowane do jazdy po głębokim śniegu. Powodowało to głośną jazdę i obniżoną stabilność, ponieważ bieżniki uginały się pod obciążeniem. Obecna technologia opon zimowych koncentruje się na płytszych bieżnikach z blisko rozmieszczonymi rowkami, które usuwają wodę powstałą, gdy opona dociska się do lodu lub śniegu. Niektórzy producenci oferują opony zimowe, które wykorzystują gumę zmieszaną z twardymi materiałami (takimi jak pokruszone łupiny orzecha włoskiego i posiekane nylonowe pasma). Jednak do bezpiecznej jazdy wystarczą nam nowe opony zimowe.